Jesteś tutaj

Spotkania z poezją. Agnieszka Smugła

/
Data wydarzenia: 
01.07.2020

Spotkania z poezją. Agnieszka Smugła

Konsultacje oraz wieczory poetyckie, podczas których spotykaliśmy się w Bibliotece Oliwskiej, z powodu panującej w kraju sytuacji uległy zawieszeniu ale świat poetycki nie przestał tętnić życiem! Co jakiś czas będą tu mogli Państwo znaleźć fragmenty twórczości członków Gdańskiego Klubu Poetów.

AGNIESZKA SMUGŁA – gdańszczanka; ekonomistka.

Początki jej dorosłej przygody z pisaniem związane są z prowadzonym przez Michała Zabłockiego poetyckim czatem, o którego istnieniu dowiedziała się przypadkiem, zajrzała tam z ciekawości i zadomowiła się.

Od listopada 2014 roku na portalu eMultipoetry (www.emultipoetry.eu) publikuje swoje własne utwory – głównie miniatury na konkurs „Wiersze na murach”. Dotychczas wybrano i wyświetlono na fasadzie kamienicy na rogu ulicy Brackiej i Rynku Głównego w Krakowie ponad 120 jej tekstów.

Jest członkiem Gdańskiego Klubu Poetów. Jej wiersze znalazły się w antologiach Klubu pt. „Aspekty 2016”, „Aspekty 2017”, „Kochaj, albo…” i „jak po tym wszystkim wiersze pisać”. Publikowane także były w czasopismach literackich i artystycznych, takich jak „Czas Literatury” czy „Neony Tożsamość”.

Jest korektorką wszystkich antologii Gdańskiego Klubu Poetów


 

Gdybym umiała
łzami
ładować baterie
zajęłabym się produkcją
słonych paluszków

 

 

***

 

Gryzę się
bo nie wiem
jak ugryźć problem
Ćwiczę
na sobie

 

Korci mnie

 

zbyt już dla mnie obszerna dusza wciąż mi pączkuje
jak ten worek pokutny w szwach mi pęka od grzechów
serce znowu okrawam bo obite się psuje
a od twarzy odkleja się atrapa uśmiechu

pod nogami z ołowiu droga plącze się w supeł
korci mnie by go posłać aż do diabła kopniakiem
by wyjść z siebie już wreszcie
by rozsadzić skorupę
by pokazać
to ja
figa z makiem

 

Szklanka

 

czarne myśli smętnie snują się po głowie
gdzieś wyciekła ze mnie ciurkiem dawna siła
tonę w szklance co choć pusta jest w połowie
zimną głębią mnie zdradliwie otuliła

tak jak medal musi mieć też drugą stronę
i jak kara ma do pary swoją zbrodnię
kiedy myśli jakieś takie przygaszone
to uczucia trawią duszę żywym ogniem

gdy ulotne moje wnętrze niszczy płomień
rzeczywistość gryzie ciało bo jest podła
żadna pomoc znikąd nie chce nadejść do mnie
to się nie dziw że ta szklanka mnie uwiodła

 

 

 

Data wydarzenia: 
01.07.2020
Udostępnij: