Jesteś tutaj

ŻYWIE BIEŁARUŚ! NIECH ŻYJE BIAŁORUŚ! Wystawa

/
Data wydarzenia: 
12.02.2022

ŻYWIE BIEŁARUŚ! NIECH ŻYJE BIAŁORUŚ! Wystawa

Jednym z gości uroczystego otwarcia będzie Wiceprezes Białoruskiego Towarzystwa Kulturalnego Chatka – Roman Szczerba oraz Białorusini, którzy doświadczyli represji w wyniku wydarzeń sierpnia 2020.

Już w środę 19 stycznia o godz. 17.00 zapraszamy do Galerii na Targ Rakowy 5/6 na uroczyste otwarcie wystawy – ŻYWIE BIEŁARUŚ! NIECH ŻYJE BIAŁORUŚ!

Półtora roku temu ludzie w Białorusi wyszli na ulicę, po tym jak ich prezydent, sprawujący urząd od 27 lat, sfałszował wybory w imię utrzymania władzy. Tysiące Białorusinek i Białorusinów za marzenie o wolności zapłaciło wysoką cenę w postaci represji: więzienia, przymusowej emigracji, a nawet śmierci.

Wyjątkowo brzemienne w skutkach wybory prezydenckie na Białorusi odbyły się 9 sierpnia 2020 roku. Niedługo później Aleksander Łukaszenko, prezydent urzędujący nieprzerwanie od 1994 roku, ogłosił swoje kolejne zwycięstwo. Następnego dnia na ulice Mińska oraz wielu innych białoruskich miast wyszli pokojowo protestujący ludzie, dla których prawdziwą zwyciężczynią wyborów była kontrkandydatka Łukaszenki – Swiatłana Cichanouska. 

Nie był to pierwszy zryw wolnościowy Białorusinek i Białorusinów. Czternaście lat wcześniej, również przy okazji wyborów prezydenckich, miała miejsce tzw. dżinsowa rewolucja, zwana też „chabrową”. A potem kolejne – w 2010 i 2015 roku. Tym razem jednak skala pokojowych protestów była dużo większa, a autorytarny reżim odpowiedział na nie surowymi represjami. O tych ludziach, którzy Aleksandrowi Łukaszence powiedzieli „nie”, jest wystawa ŻYWIE BIEŁARUŚ! NIECH ŻYJE BIAŁORUŚ!

W wielu eksponatach można dostrzec odniesienia do kolorystyki flagi, tak podobnej do naszej, polskiej. Naród białoruski idzie po wolność pod barwami biało-czerwono-białymi. Kolorystyka ta, pamiętająca czasy pierwszego niepodległego państwa białoruskiego z 1918 roku, dziś uznawana jest przez władzę za nielegalną. Reżim Łukaszenki używa innych symboli – to dwa poziome pasy, na górze czerwony, na dole zielony, a przy drzewcu ornament ludowy w kolorze czerwonym na białym tle. To flaga z czasów komunistycznych, z której usunięto jedynie sierp i młot.  Represje grożą nie tylko za biało-czerwono-białą flagę, ale i inne atrybuty w tym kolorze, jak bransoletki, wstążki czy nawet skarpetki. Białorusinki i Białorusini, uciekając z ojczyzny, zabierają je ze sobą za granicę, gdzie dalej służą one jako znak rozpoznawczy i wyraz solidarności.

W 2021 roku represje towarzyszące kampanii wyborczej na Białorusi przybrały niespotykane dotąd rozmiary. W ich efekcie zostało skazanych na karę więzienia 984 przeciwników reżimu, Zlikwidowano również około 200 organizacji pozarządowych. Białoruskie społeczeństwo potrzebuje naszej uwagi, pomocy i solidarności. 

Cele wystawy to: zachowanie tożsamości narodowej Białorusinów, w szczególności na wybrzeżu gdańskim, dążenie do podniesienia świadomości, kultury i oświaty środowiska białoruskiego we wszystkich dziedzinach życia, organizowanie i inspirowanie rozwoju białoruskiej twórczości artystycznej, naukowej, literackiej i wydawniczej.
 
Wystawa „Żywie Bielarus! Niech żyje Białoruś” została przygotowana latem ubiegłego roku przez Europejskie Centrum Solidarności. Jej wernisaż miał miejsce 18 sierpnia. Nie byłaby możliwa bez współpracy ze społecznością białoruską. Na wystawę zostały przekazane symboliczne przedmioty, upamiętniające walkę Białorusinów z reżimem Łukaszenki.

122.jpg

Data wydarzenia: 
12.02.2022
Udostępnij: