Jesteś tutaj

Spotkania z poezją. Hanka Bondarenko

Kategoria: 
/
Data wydarzenia: 
19.04.2021

Spotkania z poezją. Hanka Bondarenko

Konsultacje oraz wieczory poetyckie, podczas których spotykaliśmy się w Bibliotece Oliwskiej, z powodu panującej w kraju sytuacji uległy zawieszeniu ale świat poetycki nie przestał tętnić życiem. Co jakiś czas będą tu mogli Państwo znaleźć fragmenty twórczości członków Gdańskiego Klubu Poetów.

HANKA BONDARENKO jest absolwentką filologii polskiej oraz psychoterapeutką psychologii procesu, jednak przede wszystkim artystką.

W 2011 r. ukończyła Szkołę Aktorską im. Haliny i Jana Machulskich w Warszawie oraz w 2017 r. reżyserię filmową w AMA Film Academy (Kraków). Jako scenarzystka i reżyserka nakręciła film krótkometrażowy „Moje małe, wielkie tajemnice”. Obecnie kończy pracę nad  jego montażem.

W latach 2010–2013 występowała jako aktorka w Teatrze Rampa w Warszawie.

W latach 2011–2012 pisała felietony, m.in. do Zwierciadła”.

W 2014 r. zdobyła pierwszą nagrodę na Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Zdzisława Morawskiego oraz dwukrotnie otrzymała wyróżnienie na Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Janusza Różewicza.

Publikowała wiersze w „Akancie”, „Pegazie Lubuskim”, „Dzienniku Polskim”, „Gazecie Kulturalnej” i „Krytyce Literackiej”.

W 2018 r. wydała tomik poezji pt. Kobieta która gotuje rosół.

Pisze teksty piosenek, m.in. „Balonik”, „Karmazynowe tango”, do których muzykę stworzył Łukasz Jemioła.

W 2020 r. napisała i wyreżyserowała kabaretowy monodram pt. „W każdej babie siedzi chłop”.

We wrześniu 2020 r. została lauretką  XXIV Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej, otrzymując Nagrodę Główną za swoją książkę ..Kobieta która gotuje rosół".

 


ja też bym mogła

 

ja zazdrosna że ona śpiewa

ja też bym mogła

gdybym chciała

ale ona robi z tego taki teatr

ja też bym mogła

gdybym chciała

że jej nie lubię

przesada

raczej jest mi jej szkoda

że robi to co ja też bym mogła

gdybym chciała

 


pomidor

 

kiedy modlisz się do swojego boga

nie mojego

a ja mówię że to bluźnierstwo

albo nie poznałeś dotąd żadnego

a ja mówię że to bluźnierstwo

to cię nie widzę

i mogłabym cię nadepnąć

jak kartkę papieru

szkoda że już się nie bawimy

jak dawniej

kiedy nie wiedzieliśmy nic

na pewno

i wołając pomidor

tarzaliśmy się ze śmiechu

znanego kilku mistykom

i może paru poetom

 


jak to się właściwie robi

 

właściwie to można powiedzieć że żyję od niedawna

bo wcześniej próbowałam się tylko dowiedzieć

jak to się właściwie robi

 


gdybym była mężczyzną

 

gdybym była mężczyzną

brałabym życie poważniej

bez balejaży

wizaży

obcasów

cieni do powiek

czerwonej szminki na kieliszku

a nie tak lekko

jak puch jakiś

nawet z zarostem bez makijażu

zrobionych oczu paznokci

czułabym się panem sytuacji

robiłabym interesy za granicą

nie musiała wyrywać sobie włosów

z łydek przyklejać tipsów

nakładać maseczek z nagietka

ogórka

koziego mleka

skubać się

klepać

wygładzać

inwestowałabym w siebie jak w giełdę

albo w kopalnię diamentów

wieczorem czytałabym prasę

w okularach

pytała co tam panie u chińczyków

paliła grube cygara

a w deszcz

w deszcz bym się nawet nie myła

tylko stanęła w rozkroku

i patrzyła w niebo

bez pilingu z morza martwego

i wacików pachnących lawendą