Spotkaniem z Roksaną Jędrzejewską-Wróbel na gdańskim Niedźwiedniku rozpoczęliśmy tegoroczną akcję Gdańsk Czyta. To właśnie jej powieść „12 dni. Patchwork rodzinny”, rekomendujemy jako tegoroczną lekturę Gdańszczan i mieszkańców Pomorza.
Wzruszająca saga rodu Migrowiczów z Gdańskiem w tle to szczera opowieść o współczesnych relacjach. Autorka zabiera nas w sam środek życia rodziny patchworkowej – świata, w którym miłość musi pomieścić „moje”, „twoje” i „nasze” dzieci, a także cienie przeszłości i trudne oczekiwania teraźniejszości. Przestrzeń Gdańska jest w tej powieści cichym bohaterem, który daje schronienie i poczucie bezpieczeństwa.
Tytułowe dwanaście dni to czas intensywnych spotkań, konfrontacji i prób budowania bliskości na nowo. To lektura dla każdego, kto czuje, że pod pojęciem rodziny kryje się proces – czasem bolesny, chaotyczny. Autorka z właściwą sobie empatią i humorem pokazuje, że w tym „patchworku” najpiękniejsze są właśnie te momenty, w których poszczególne łaty zaczynają do siebie pasować.
Powieść można wypożyczyć w filiach naszej biblioteki lub zakupić w naszym sklepie internetowym.
Roksana Jędrzejewska-Wróbel – Gdańszczanka, doktorka literaturoznawstwa i jedna z najwybitniejszych współczesnych autorek książek dla dzieci i młodzieży (m.in. kultowa seria o Florce czy nominowany do nagrody IBBY „Stan splątania”). Laureatka licznych nagród, m.in. Literackiej Nagrody im. Kornela Makuszyńskiego oraz medalu „Gloria Artis”. W 2025 za „12 dni. Patchwork rodzinny” nominowana do Pomorskiej Nagrody Literackiej Wiatr od Morza.
W swojej twórczości i działalności (jako członkini Instytutu Dobrej Śmierci) odważnie i z niezwykłą delikatnością dotyka tematów trudnych, oswajając je dla czytelników w każdym wieku.
Akcja wywodzi się z amerykańskiej idei „One city, one book”. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku co roku rekomenduje książki, które warto poznać i warto o nich rozmawiać. W ubiegłych latach czytaliśmy „Talitę” Pawła Huellego, „Nieczułość” Martyny Bundy, „Tajnego agenta” Josepha Conrada Korzeniowskiego, „Welewetkę” Stasi Budzisz i „Narodziny miasta” Jana Daniluka.