Jadwiga Katarzyna Szałucha
Ukończyła Państwową Wyższa Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Zawodowe życie pedagoga poświęciła dzieciom specjalnej troski. Ale to drugi świat, ten duchowy, artystyczny z czasem zdominował jej życie. Sztalugi stały się koniecznym narzędziem do obrazowania doświadczeń. Po latach udanych wystaw zróżnicowanych pod względem technik plastycznych, oraz fotograficznych artystka kolejny raz zaskakuje nas nową formą wyrazu. Jest nią abstrakcja typowa dla taszyzmu. Zrywa całkowicie z epicką konwencją na rzecz ekspresyjnych i spontanicznych działań. Gest zestawionych kolorowych plam od mocnych barw po przejrzyste pastele przyciąga wzrok fascynując swoją tajemnicą. Ale artystka nie byłaby sobą nie równoważąc tych prac zachwycającym wykorzystaniem jedwabiu. Te nowe inspiracje swoją delikatną ulotnością motywów roślinno-kwiatowych na szalach i apaszkach tworzą niepowtarzalną w swojej wymowie artystycznej ecoprintu sztukę użytkową. Główną miarą wykorzystania jedwabiu jest też tło jej obrazów na których umieszcza swoją wyjątkową sztukę skupiającą uwagę i zachwyt widza.
Gościem wystawy jest Grażyna Abramczuk, przyjaciółka artystki, której rękodzieła zna i posiada. Wyjątkowa patchworkowa technika stylizacji obrazów Klimta oraz dzieł Jolanty Różańskiej to innowacja w bogatym zestawieniu stosowanych przez nią materiałów. Zwracają też uwagę jej akwarele przedstawiające piękno zabytków Gdańska. Miasta ważnego dla obu artystek.
Tylko wyjątkowe pasje potrafią zbudować świat tak cudownych doznań.