Wystawa Sławomira Płatka „Światło jako szum” to kolekcja analogowych fotografii. Światło na tych pracach objawia się w sposób rzadko spostrzegany gołym okiem. Autor zakłada, że aparat i film wydobywają z rzeczywistości przedmioty i zjawiska, których stawanie się jest możliwe tylko dzięki fotografii. Dlatego też istotnym elementem wystawy jest błąd – artefakty kliszy fotograficznej, załamanie promieni w nieprzewidziany sposób, nadmiar ziarna, nieostrość, prześwietlenie, „przeciekanie” światła przez nieszczelności aparatu i inne zdarzenia utrwalone dzięki obecności medium. Metodą tej kolekcji jest przetworzenie, a nie odtworzenie, niekiedy też wydobycie niewidzialnego. Materiał jest współtwórcą. Człowiek w tym procesie może wykorzystać zjawiska asymetrii, śreżogi, perspektywy powietrznej, selekcjonować fragmenty wizualności, dokonać wyboru momentu zwolnienia migawki; w końcu – mieć udział w budowaniu znaczeń jako widz i interpretator.
Autor jest filmoznawcą, doktorantem na UG (nauki o sztuce), ale także poetą; na wystawie znalazł się jego wiersz powiązany tematycznie z fotografiami.
Wystawa potrwa do 31 października